Dziś mniej słów, ale za to więcej obrazów. Nowe wpisy już powstają i niedługo się pojawią.
Konie osiodłane, za chwilę wyruszamyNa początek musimy poczuć konieI już pędzimy - Karolina i jej kobyłkaMichał i jego rumakProwadzi nas przewodnikMongolska przestrzeń... i jeszcze raz...naturaPrzerwa na lunch (my nie jemy)'Fabryka' soli morskiejI już powoli wracamy..Ostatnie pamiątkowe foto i pożegnanie.